poprzedni wpis     nastêpny wpis
mniejsza czcionkanormalna czcionkawiêksza czcionka
Otwarta Polska, czy dobrze otwarta?
Cykl debat "Otwarta Polska" zosta³ otwarty, debat± w Krakowie. Po za lud¼mi z PD i SDPL, przybyli te¿ na ni±, wysocy przedstawiciele SLD, Zielonych 2004, Partii Kobiet, RACJI PL, Unii Lewicy III RP, Samoobrony Odrodzenie itp. Tak wiêc pod tym wzglêdem, Otwarta Polska by³a otwarta! Ale inne formy otwarto¶ci, trochê mnie niepokoj±. Np. postulowanie zmiany w ordynacji wyborczej, na ordynacje mieszan±, odp³atno¶æ za studia, czy podzielenie ¶wiata na strefy wp³ywów ró¿nych pañstw, a takie postulaty siê równie¿ pojawi³y.

Nie zmienia to faktu ¿e otwarta Polska otwarta jest i na dobre koncepcje, np. na zasadê zrównowa¿onego rozwoju, o której mówi³ Edwin Bendyk. W jego wypowiedzi by³o widaæ ¿e ekologia i ekonomia to jedno¶æ, a kryzys ekologiczny to kryzys ekonomiczny. Bendyk zwróci³ uwagê na debet ekologiczny, jaki ma na swoim koncie wspó³czesny Homo sapiens sapiens. To bardzo wa¿ne ¿e o tym powiedziano, bo Polska tzw. lewica, jest tak bardzo zakochana w neoliberali¼mie, ¿e zapomina o ekologii.

Ów neoliberalizm, ostro skrytykowa³ prof. Zdzis³aw Sadowski, ale czy jego wypowied¼ bêdzie zrozumiana np. przez Rossatiego i dzia³aczy PD, którym bli¿ej do bajkopisarza Balcerowicza. Ci panowie g³osz± ¿e nowoczesna lewica to taka która wierzy w mit neoliberalizmu. Ale to Sadowskie, Ko³odko czy Stiglitz, maj± racjê. To ich s³ucha nowoczesna lewica, a nie Balcerowicza. Tylko ¿e blokad± dla nowoczesno¶ci otwartej Polski jest w³a¶nie noliliberalny konserwatyzm starych polityków PD dawniej UW/UD. Oni ju¿ siê nie otworz± na nowoczesno¶æ. Oni ¿yj± w utopi lat 90, w koñcu historii Fukujamy, w wierze w TINA, czyli w tym co w du¿ej mierze zgubi³o SLD.

Refleksja techniczna

Sobotnia konferencja by³a konferencja otwieraj±c±, na której chciano poruszyæ wszystkie tematy, co odbi³o siê na g³êboko¶ci ich analizy. Je¿eli na gospodarkê czy politykê zagraniczn± mamy 20 minut, to co to za debata? Powiem wiêcej, na tematykê ekologii poruszan± przez Dariusza Szweda, zosta³o 5 min. Tak wiêc, by kolejne konferencje, dawa³y jaki¶ konkret, musz± byæ g³êbsze i bardziej specjalistyczne. To oznacza ich tematyzacjê. Np. jedn± ca³odzienn± konferencjê robimy na temat zrównowa¿onej gospodarki, drug± na temat polityki miêdzynarodowej, trzecia o ochronie zdrowia, czwart± o edukacji, pi±t± o sprawach ¶wiatopogl±dowych a szóst± o samorz±dach lub pal±cych problemach spo³ecznych itp. Wtedy mamy czas na kilka referatów o wspomnianych problemach, oraz czas na rzeczow± dyskusjê. To mo¿e rodziæ oczekiwane wnioski. Tak mo¿emy wykuæ wizjê dla Polski.

Gdy patrzy³em na szeroki program tej konferencji, zmartwi³a mnie nieproporcjonalnie du¿a ilo¶æ czasu po¶wiêcona polityce historycznej lewicy. Temu zagadnieniu po¶wiêcono pó³torej godziny. Temat ten jest wa¿ny, ale dysputowanie o nim, kosztem dyskusji o najubo¿szych mieszkañcach, ekologii czy gospodarce to skandal. Chyba ¿e za³o¿ymy i¿ teraz, ten temat omówili¶my, i ju¿ do niego nie wracamy w ramach konferencji "Otwarta Polska". Otwarta Polska musi byæ otwarta na tera¼niejszo¶æ oraz przysz³o¶, a nie bawiæ siê w rozliczanie z PRL. Powinni¶my znaæ nasz± historiê, ale do tego niech s³u¿± nam ksi±¿ki a nie debaty o przysz³o¶ci Polski i lewicy.

Ale mo¿e gdyby konferencjê t± przygotowywali m³odzi ludzie, na sprawy wa¿ne (gospodarka, prawa cz³owieka, ekologiê, ¶wiatopogl±d) pozosta³oby wiêcej czasu. M³odzi jednak zostali wyciêci przez niektórych organizatorów.

Co dalej z otwart± Polsk±
Nasz zglobalizowany, wêdruj±cy ¶wiat, siê zmienia. To co sprawdza³o siê lat temu dziesiêæ, teraz ju¿ nie musi dzia³aæ, ba mo¿e nawet bardzo szkodziæ. Pojawiaj± siê przed nami zupe³nie nowe problemy (np. kryzys ekologiczny czy gospodarczy) ale wiele z nich pozostaje nadal nie rozwi±zanych (np. problemy z s³u¿ba zdrowia). Dlatego nie da siê napisaæ programu dla Polski na 10, 20 czy 100, lat i ca³y czas trzeba modyfikowaæ te programy które ju¿ istniej±. Aby to robiæ, trzeba ca³y czas analizowaæ ¶wiat, i szukaæ wyj¶æ z zastanych problemów. Temu mo¿e s³u¿yæ "Otwarta Polska". Morze s³u¿yæ rzeczowej dyskusji o prawdziwych problemach, obecnych i przysz³ych. Taka "Otwarta Polska" mo¿e zmieniæ Polskê.
Mo¿e, pod warunkiem ¿e nie zmieni siê za kilka miesiêcy, w polityczno-wyborczy projekt. A to jest realne zagro¿enie. Je¶li tak siê stanie, wró¿ê jej los Unii Lewicy.

Historia Unii Lewicy
W dziewi±tym roku panowania prezydenta Kwa¶niewskuiego, za premiera Belki, 7 ma³ych partii (UP, APP RACJA, PPP, Nowa Lewica, Centrolewica IIIRP, PPS, DPL) wsparta przez kilka stowarzyszeñ (np..DUK) powo³a³o 5 grudnia 2004 roku, porozumienie/koalicjê Unia Lewicy. Przewodniczy³a mu ówczesna wicepremier, Izabela Jaruga Nowacka. Nowe porozumienie rodzi³o siê w pewnych bólach. Miêdzy innymi, w programie ów lewicowego projektu, marginalizowano zagadnienia ¶wiatopogl±dowe, a i w kwestiach gospodarczych przedstawiciele partii socjaldemokratycznych(UP, APP RACJA, Centrolewica III RP) nie mogli siê dogadaæ z socjalistami (PPP, Nowa Lewica, PPS). Od pocz±tku by³y podzia³y. Przedstawiciele wszystkich partii nie zd±¿yli siê zintegrowaæ a w 2005 roku, by³y wybory. I w³a¶nie te nieszczêsne wybory, by³y g³ównym wrogiem tego projektu, budowy alternatyw dla SLD. Gdy podjêto decyzje ¿e Unia Lewicy zmieni siê w partiê Uniê Lewicy III RP, z porozumienia wycofa³o siê wiêkszo¶æ partii (PPP, Nowa Lewica, PPS, DPL). Gdy w wyniku sporów wewn±trz zarówno w UP jak i APP RACJA, dosz³o w tych partiach do roz³amu, nowe w³adze tych partii, równie¿ opu¶ci³y to porozumienie. Po wyborach, nadal nie zintegrowane resztki dzia³aczy UL III RP, chcia³y dokoñczyæ prace nad porz±dnym programem dla partii, dosz³o do kolejnego roz³amu, i Izabela Jaruga Nowacka wraz ze swoim dworem opu¶ci³a za³o¿ona przez siebie partie, i wyl±dowa³a w LiDzie a obecnie w klubie lewica (SLD)!
Projekt po³±czenia 7 partii, spowodowa³ i¿ powsta³a 8 partia! Czy z otwart± Polsk± bêdzie podobnie ? Mo¿e tak byæ, bo za rok mamy wybory, a ju¿ niektórzy mówi± o stworzeniu nowej partii, chocia¿ dlatego ¿e, koalicja ma 8% próg wyborczy, a partia 5%. Przy obecnych sonda¿ach SDPL+PD, wynosz±cych do 4%, jest to racjonalne. Tylko czy taki racjonalizm, pomorze lewicy?

Projekt Unia Lewicy, by³ projektem budowy czego¶ na lewo od centrolewicowego SLD. "Otwarta Polska" ma byæ projektem szerszym. Ma ³±czyæ - jak to siê mówi - "wszystko co jest na lewo od PO". Pierwszy problem polega na tym czy PD jest na lewo od PO, oraz czy "Otwarta Polska", nie zmieni siê w przystawkê PO? Ostatnie g³osowanie trzech pos³ów PD przeciw projektowi PO komercjalizacji szpitali, jest symptomem pozytywnym, ale jedna jaskó³ka wiosny nie czyni. Drugi problem to czy w chwili obecnej, przestrzeñ miêdzy centroprawicow± PO a centrolewicowym SLD, jest wystarczaj±co du¿a na nowy twór polityczny. Moim zdaniem - w chwili obecnej - ta przestrzeñ jest równie ma³a jak przestrzeñ na lewo od SLD. Ale to siê mo¿e zmieniæ, choæ nie koniecznie do najbli¿szych wyborów. PO pope³ni neoliberalne b³êdy, ale one uderz± w spo³eczeñstwo za jaki¶ czas.

Wracaj±c do przestrzeni spo³ecznej która powinna byæ obiektem naszych trosk. Zamiast szukania wyborców w centrum (czyli miêdzy PO a SLD), bardziej bym zwraca³ tu uwagê na socjalny elektorat PiS i Samoobrony. Skala niedawnego sukcesu tych populistycznych partii, to skala pora¿ki polskiej transformacji, w za któr± wspó³winni s± równie¿ politycy "Otwartej Polski". I to jest najs³abszy element tego projektu.

W Polsce jest elektorat który potrzebuje nowoczesnej lewicy. Tylko je¶li nasz potencjalny kandydat na prezydenta, twierdzi ¿e w Polsce nie ma biedy, to o czym my mówimy? Jaka to lewica?
A mo¿e w³a¶nie to ma byæ ta Centrolewica?

W zesz³ym tygodniu, pewien mój znajomy - podczas rozmowy o polityce- zapyta³ mnie co to jest ta centrolewica? Czy jest to grupa ludzi którzy boj± siê nazwaæ lewic±, czy te¿ mo¿e po prostu nie wiedz± kim s±? I chyba mój kolega ma racjê!

Koñcz±c:
1) "Otwarta Polska" powinna pozostaæ jeszcze przez jaki¶ czas - np. do 2010 roku - szerokim panelem dyskusyjno-ideowym. Wtedy uda siê jej nie tylko opracowaæ program/wizjê dla Polski, ale i uda siê do niej przyci±gn±æ wiele warto¶ciowych osób i organizacji, oraz - co bardzo wa¿ne - zintegrowaæ ich ze sob±. Silna integracja jest niezbêdna je¶li chcemy stworzyæ w przysz³o¶ci, jaki¶ silny blok polityczny.
2) Konferencje w jej ramach powinny byæ po¶wiêcone pojedynczym zagadnieniom np. Najubo¿si i wykluczeni, nowoczesna polityka gospodarcza, globalizacja a Polska, ¶wiecko¶æ pañstwa. Konferencja nie mo¿e byæ o wszystkim bo jest o niczym.
3) "Otwarta Polska" powinna byæ otwarta, na ca³± lewicê!
4) Na konferencjach tych powinno byæ wiêcej czasu na dyskusje.
5) Zapowiedzeni paneli¶ci powinni byæ lepiej potwierdzeni. W Krakowie przemawiaæ mieli np. Jacek Majchrowski, Magdalena ¦roda, Agnieszka Grzybek, a nie przemawiali
6) Zaproszenia na kolejn± konferencjê powinny byæ wysy³ane du¿o wcze¶niej!

Boje siê tylko najbli¿szych wyborów do Europarlamentu. Mog± byæ one koñcem Otwartej Polski tak jak wybory do parlamentu by³y koñcem porozumienia Unia Lewicy!
Komentarze do wpisu
HGX
20.11.2008, 19:33
Cytat MateuszBurzawa:

Efekt cieplarniany, emisja CO2 do atmosfery to problemy uniwersalne. Prawda, my mamy jeszcze resztki "dziewiczych terenów" np. Bia³owie¿a czy Rospuda. Ekolodzy nie za³atwiaj± jednak wszystkich problemów. Nie opracuj± oni ekologicznych metod pozyskiwania energii. Zagadnienie ochrny ¶rodowiska to zagadnienie interdyscyplinarne. s± tu potrzebni In¿ynierowie, ekolodzy, ekonomi¶ci, fizycy, chemicy, politycy itp. dzia³aj±cy razem!
Nie mo¿emy naprawiæ ca³ego ¶wiata, a to co mamy nale¿y w pierwszej kolejno¶ci chroniæ. Nie nale¿ymy w ¿adnym wypadku do znacz±cych trucicieli ¶wiata, a nasze problemy to przede wszystkim ochrona tego co cenne - a wiêc nie tylko ochrona ¶rodowiska, ale przyrody. Do tego potrzebni s± naukowcy a nie politycy. Politycy jednak je¿eli anga¿uj± specjalistów, to zwi±zanych z w³asn± parti±. Poza Bia³owie¿a, Rospud±, i innymi "pere³kami na skalê ¶wiatowa, mamy wiele obszarów które nale¿a³oby chroniæ ze wzglêdu na wybitne walory przyrodnicze czy krajobrazowe. Do tego nie wystarcz± protesty dzia³acz, tu musi byæ wola polityczna do uznania i realizowania polityki zrównowa¿onego rozwoju, a wtedy miejsce dla naukowców siê znajdzie. W tej chwili w pêdzie do rozwoju gospodarczego nadal nie dostrzega siê, ¿e jest to ¶lepa uliczka. Rz±dy dbaj± o wska¼niki ekonomiczne, a jest to tylko dora¼ny efekt, koszty natomiast dla ¶rodowiska i dla przyrody s± ogromne i czêsto nieodwracalne.
28.10.2008, 11:16
Cytat:
Po pierwsze PD jest na prawo od PO lub to¿same z t± parti±, nie wiem na ile partia mo¿e byæ otwarta by siê nazywaæ lewicow±, mo¿e na tyle, ¿eby te¿ w³±czyæ UPR? PD jest zbli¿ona do, w³a¶nie tej partii w kwestiach gospodarczych.
Jest w tym du¿o racji, chocia¿ - jak patrze na Widackiego czy Ku¼niak- to wydaje mi siê ¿e naprawdê próbuj± siê dostosowaæ do centrolewicy, ale nie zmienia to faktu ¿e ¿adn± - nawet centrolewic±- nie bêd±.
Nie bez powodu napisa³em o PD
Cytat:
Ów neoliberalizm, ostro skrytykowa³ prof. Zdzis³aw Sadowski, ale czy jego wypowied¼ bêdzie zrozumiana np. przez Rossatiego i dzia³aczy PD, którym bli¿ej do bajkopisarza Balcerowicza. Ci panowie g³osz± ¿e nowoczesna lewica to taka która wierzy w mit neoliberalizmu. Ale to Sadowskie, Ko³odko czy Stiglitz, maj± racjê. To ich s³ucha nowoczesna lewica, a nie Balcerowicza. Tylko ¿e blokad± dla nowoczesno¶ci otwartej Polski jest w³a¶nie noliliberalny konserwatyzm starych polityków PD dawniej UW/UD. Oni ju¿ siê nie otworz± na nowoczesno¶æ. Oni ¿yj± w utopi lat 90, w koñcu historii Fukujamy, w wierze w TINA, czyli w tym co w du¿ej mierze zgubi³o SLD.
28.10.2008, 11:11
Cytat:
Po trzecie - w sprawach ekologii powinni siê wypowiadaæ ekolodzy tj. przyrodnicy, a nie wy³±cznie czy g³ównie dzia³acze organizacji tzw. ekologicznych jak Dariusz Szwed, który nie jest z wykszta³cenia przyrodnikiem ale ekonomist±.
Co prawda to prawda. Ale na bezrybiu i rak ryb±! To mój przytyk do organizatorów, odpowiedzialnych za dobór go¶ci! Dodam i¿ Szwed nie mial tam przemawiaæ. Zaproszony go¶æ -Agnieszka Grzybek- nawali³(a).

Cytat:
Polskie problemy ekologiczne nie s± takie same jak "reszty ¶wiata" gdy¿ Polska przyroda akurat jest w znacznie lepszym stanie ni¿ innych krajów UE, i nasze problemy wi±¿± siê z konieczno¶ci± ochrony obszarów naturalnych lub o wysokim stopniu naturalno¶ci na poziomie ochrony konserwatorskiej, co w szczególno¶ci dotyczy konfliktowych terenów le¶nych. Aby o tym konstruktywnie mówiæ, trzeba siê na tym fachowo znaæ, a nie byæ znanym np. z akcji w obronie doliny Rospudy.
I tak i nie. Efekt cieplarniany, emisja CO2 do atmosfery to problemy uniwersalne. Prawda, my mamy jeszcze resztki "dziewiczych terenów" np. Bia³owie¿a czy Rospuda. Ekolodzy nie za³atwiaj± jednak wszystkich problemów. Nie opracuj± oni ekologicznych metod pozyskiwania energii. Zagadnienie ochrny ¶rodowiska to zagadnienie interdyscyplinarne. s± tu potrzebni In¿ynierowie, ekolodzy, ekonomi¶ci, fizycy, chemicy, politycy itp. dzia³aj±cy razem!
HGX
24.10.2008, 20:09
Po czwarte - w sprawach tzw. socjalnych nie wystarczy daæ zasi³ki, ale raczej ¶cigaæ tych, którzy s± bezkarni, bo taka jest wola polityczna a skutkiem ich dzia³ania jest czyja¶ niezawiniona tzw. marginalizacja, co dobitnie oddaje przypadek opisany na forum MS o dzia³aniach ZEW-T w Warszawie.
"Metoda polega na naliczaniu absurdalnych kwot za energiê w ramach tzw. "prognoz", które tak naprawdê prognozami nie s±, bo s± oparte na fikcyjnych wyliczeniach, nie maj±cych odzwierciedlenia w rzeczywisto¶ci.
W razie niewp³acenia ¿±danych kwot, ZEW-T od³±cza dostawy energii, pozbawiaj±c odbiorców pr±du i powoduj±c zagro¿enie po¿arem od o¶wietlania mieszkania ¶wiec± lub wypadkiem w ciemno¶ciach.Takie postêpowanie w ¶wietle prawa jest karalne, jednak istnieje odgórne polityczne przyzwolenie na powodowanie bezpo¶redniego zagro¿enia zdrowia i ¿ycia ( art. 160 k.k. ). ¯ycie i zdrowie cz³owieka s± najwy¿szymi dobrami chronionymi prawem i interes finansowy podmiotu jest niew±tpliwie dobrem mniejszej wagi, a wiêc celowe, nie wynikaj±ce z przyczyn technicznych, wy³±czenie pr±du w lokalu zamieszka³ym przez ludzi jest przestêpstwem. Dosz³o do sytuacji, gdzie ZEW-T ¿±da³ od odbiorcy pr±du nienale¿nych kwot, niewspó³miernych do jego przeciêtnego zu¿ycia. Przy zu¿yciu ok. 60 kWh na miesi±c ¿±dano prognoz opiewaj±cych na niemal 200 kWh nie maj±c do tego jakichkolwiek podstaw, a przy tym odczyty licznika by³y dokonywane. Jednak wskazanie licznika a wiêc pobór energii - nie mia³y najmniejszego znaczenia"
HGX
24.10.2008, 19:53
Po trzecie - w sprawach ekologii powinni siê wypowiadaæ ekolodzy tj. przyrodnicy, a nie wy³±cznie czy g³ównie dzia³acze organizacji tzw. ekologicznych jak Dariusz Szwed, który nie jest z wykszta³cenia przyrodnikiem ale ekonomist±. Polskie problemy ekologiczne nie s± takie same jak "reszty ¶wiata" gdy¿ Polska przyroda akurat jest w znacznie lepszym stanie ni¿ innych krajów UE, i nasze problemy wi±¿± siê z konieczno¶ci± ochrony obszarów naturalnych lub o wysokim stopniu naturalno¶ci na poziomie ochrony konserwatorskiej, co w szczególno¶ci dotyczy konfliktowych terenów le¶nych. Aby o tym konstruktywnie mówiæ, trzeba siê na tym fachowo znaæ, a nie byæ znanym np. z akcji w obronie doliny Rospudy.
HGX
24.10.2008, 19:40
Po drugie - Cimoszewicz na tej konferencji mówi³ od rzeczy w kwestii p³atnych studiów. Oto jego s³owa:
"Jest paradoksem, ¿e oto wraz z rozwojem szkolnictwa niepublicznego, szkolnictwa odp³atnego, ro¶nie odsetek studiuj±cej m³odzie¿y z rodzin ubo¿szych, tych socjalnie czy kulturowo upo¶ledzonych. Jest paradoksem, poniewa¿ w ¶rodowiskach lewicowych czy centrolewicowych panuje b³ogie przekonanie, ¿e jedynie dotychczasowy model szkolnictwa bezp³atnego jest gwarancj± tzw. sprawiedliwo¶ci spo³ecznej, wyrównywania szans i dostêpu do szkolnictwa. Ten system dzia³a w przeciwnym kierunku, przynosi skrajnie odmienne rezultaty. Uwa¿am, ¿e trzeba mieæ odwagê spojrzeæ na tê prawdê, dostrzec j± i wyci±gaæ z niej wnioski, które by doprowadzi³y do zmian. Przecie¿ nie chodzi tutaj wy³±cznie o sprawiedliwo¶æ. Tutaj chodzi tak¿e o stwarzanie warunków to tego, aby mog³y dokonywaæ siê niezbêdne przemiany w naszej gospodarce."
Najwyra¼niej osobnik ten uwa¿any za bardziej inteligentnego od reszty grupy, mówi tak bo ma w tym interes, bo s± to wnioski ma³o inteligentne. Odsetek studentów wzrós³ poniewa¿ wybitnie zwiêkszy³a siê ilo¶æ miejsc. W okresie gdy by³y tylko bezp³atne uczelnie, przyjmowa³y tylu studentów ilu mog³y - tych najlepszych, spe³niaj±cych kryteria egzaminacyjne. Teraz praktycznie ka¿dy kto ma maturê, mo¿e i¶æ na jakie¶ studia. Kwestia tylko: jakie to s± te prywatne studia...
Cimoszewicz broni p³atnych studiów bo sam uczy na takiej "akademii" w Pu³tusku, a wiêc ma korzy¶æ...
HGX
24.10.2008, 19:37
Po pierwsze PD jest na prawo od PO lub to¿same z t± parti±, nie wiem na ile partia mo¿e byæ otwarta by siê nazywaæ lewicow±, mo¿e na tyle, ¿eby te¿ w³±czyæ UPR? PD jest zbli¿ona do, w³a¶nie tej partii w kwestiach gospodarczych.
Dodaj swój komentarz
Aby móc komentowaæ wpisy na blogach, nale¿y siê zalogowaæ.
Je¿eli nie masz jeszcze swojego konta, mo¿esz za³o¿yæ je w 30 sekund klikaj±c tutaj.



Mateusz Burzawa
Zrównowa¿ony rozwój to jest to!
Magister religioznawstwa UJ.
Cz³onek zarz±du Ma³opolskiego SMS, cz³onek Polskiego Stowarzyszenia Racjonalistów, stowarzyszenia "Ku¼nica".
wcze¶niej dzia³a³em w Antyklerykalnej Partii Postêpu RACJA oraz w Unii Lewicy III RP.
Zainteresowania: ¶wiatopogl±d, ochrona srodowiska, prawa czlowieka, polityka, lotnictwo i militarystyka, biologia (ekologia,herpenterologia,ewolucjonizm,genetyka) historia, socjologia, psychologia.

PnWt¦rCzPtSbNd
12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031


Grafika: £ukasz Jankowski
strony internetowe